Jak poradzić sobie z kompulsywnym objadaniem? 

Jak poradzić sobie z kompulsywnym objadaniem?

Na pewno znasz to uczucie, gdy burczy Ci w brzuchu i masz ochotę na coś słodkiego. Nagły, intensywny napad głodu, którego „nie da się” powstrzymać. W pewnym momencie nie wytrzymujesz i po prostu mówisz „mam tego dosć”. Rzucasz się na wszystko, czego wcześniej sobie odmawiałeś/ odmawiałaś. Lody, ciastka, czekolada, serniczek, chipsy, browarek i tłusta karkówka z grilla w połączeniu z MC Flurry… smakują idealnie, prawda? 

Zastanówmy się… kiedy najczęściej dochodzi do tego stanu?

  1. Podczas zbyt dużych restrykcji dietetycznych. Pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi. Odmawiając sobie wszystkiego, prędzej czy później głowa nie wytrzyma. Rzucimy się na wszystkie zakazane produkty z podwójną siłą. 
  2. W sytuacji, w której mamy zbyt długie przerwy pomiędzy posiłkami. Dlatego mimo, iż udowodniono naukowo brak korelacji pomiędzy częstotliwością posiłków, a kształtowaniem sylwetki, osoby początkujące łatwiej jest nauczyć zdrowych nawyków żywieniowych poprzez wprowadzenie posiłków o regularnych porach. 
  3. Podczas dużej ilości szeroko pojętego stresu w życiu. Stresująca praca? Brak czasu na odpoczynek? Zbyt mała ilość snu? Problemy finansowe? Kłótnia z najbliższymi? Tak, to wszystko ma ogromne znaczenie. Jedzenie emocjonalne występuje niezwykle często, szczególnie wśród kobiet. Smutek? Złość? Zawód? Czekolada dobra na wszystko! Jedząc zakazane produkty pobudzany zostaje tzw. „system nagrody”. Zostają wydzielane endorfiny, które wprawiają nas w dobry nastrój. 

Jak to zwykle się kończy?

Ociężałość, ból brzucha, dolegliwości ze strony układu pokarmowego: gazy, wzdęcia, biegunki, bądź zaparcia, niestrawność oraz zgaga. 

Jak sobie z tym poradzić ? Jak zahamować dany napad i nie dopuścić do zaprzepaszczenia trudów związanych z dietą, treningami i ze zwyczajnym (ale jak ważnym!) dbaniem o swoje zdrowie? 

  1. Zaplanuj swój jadłospis. Wiedząc, że spędzisz cały dzień poza domem przygotuj sobie lunchboxy i zabierz je ze sobą.
  2. Nie unikaj śniadania. Syty, pełnowartościowy posiłek z rana pozwoli uniknąć niepohamowanego napadu głodu w późniejszym czasie. 
  3. Jedz powoli, w skupieniu. Odłóż na bok telefon, nie oglądaj telewizora. Skoncentruj się na danym posiłku. 
  4. Zbilansuj swój jadłospis. Nie popadaj w żadną ze skrajności. Zbyt duża ilość restrykcji prowadzi do niepohamowanych napadów głodu.
  5. Dbaj o odpowiednie nawodnienie. 
  6. Nie jedz 6-8 posiłków dziennie. Jedząc co 2 godziny cały czas myślimy o pożywieniu. Częste „skubanie czegoś jak ptaszek”, dogryzanie na szybko,  pobudza tylko niepotrzebnie nasze zmysły i sprawia, że chcemy więcej. Lepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie 4 sycących, pełnowartościowych posiłków. 
  7. Skończ „być na diecie” zacznij zdrowo się odżywiać. 
  8. Nie chodź na głodniaka na zakupy. Niezwykle ważny punkt. Będąc głodnym, mamy jak w banku, że zakupimy dodatkowe, niepotrzebne nam produkty. A.. skuszę się na batonika proteinowego na szybko, a po drodze przegryzę jabłko, a w sumie jestem na diecie od 5 dni, ciastka mi się należą… 
  9. Nie trzymaj w domu niedozwolonych produktów. „Nie drażnij lwa”. Dysponując się na zakazane produkty, jeszcze bardziej ich chcemy. 
  10. Po prostu się czymś zajmij. Mając dużą ilość obowiązków na głowie, dobrą organizację w ciągu dnia, nie myślimy o jedzeniu. 
  11. Aspekt psychologiczny: Zjadłem/łam kawałek – i tak już złamałam dietę, więc mogę zjeść więcej lub co gorsza: “I tak jestem gruba. Nie zaszkodzi mi.Szanuj swoje ciało. Nigdy siebie nie obrażaj! 
  12. Wysypiaj się. Udowodniono naukowo, że niewyspany człowiek częściej sięga po niedozwolone przekąski. Pamiętaj, aby dbać o odpowiednią ilość i jakość snu. 
  13. Zastanów się w jakich momentach problem się powtarza, dzięki czemu będziesz mógł/ mogła podjąć działania zapobiegawcze. 

< Powrót do wszystkich wpisów Tagi: , , , ,